03 kwietnia 2012

SŁOWO WSTĘPU

Widziałyście już ten film? http://www.youtube.com/watch?v=npFBRp716Qw
Trochę kiczowaty, a jednak śmieszny. Jest jedna rzecz, która łączy mnie z główną bohaterką tej komedii. Podobnie jak ona tak i ja nie potrafię obojętnie przejść obok wystawy. I podobnie jak ona potrafię wydać całą kasę plus wszystkie oszczędności plus coś tam jeszcze na ciuchy. A głównie na buty. Też tak macie? Choćbym miała jeść chleb z wodą do następnej wypłaty (hyhy) to muszę mieć tę kolejną parę. Wy też? No jasne :) To ja wam pomogę, doradzę. Już nie musicie tracić czasu na poszukiwanie tych idealnych ;) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz